29 listopada 2011

Dobry Rok

...


Jako zespół zostaliśmy wolontariuszami roku.


:)




.

5 komentarze:

Anonimowy pisze...

Moje najszczersze gratulacje!! Za taką duszę , za takie serce jak ma Pani jako wolontariuszka należałoby nieba przychylić...Jednak myślę ,że najpiękniejszą nagrodą są uśmiechy podopiecznych Waszego hospicjum i to , że odchodzą otoczeni takimi ludźmi jak Pani...Bardzo podziwiam, bardzo chylę czoła i mówię...bardzo dziękuję za to, że pokazuje Pani jakim powinno być się człowiekiem :)

Anonimowy pisze...

Podpisuje się w całości pod poprzednim komentarzem,Aguś DZIĘKUJĘ...za wszystko.Masz WIELKIE serce:)
Anita

Anonimowy pisze...

Dziękuję.


Anitko, ono rośnie za sprawą takich istnień jak Twój Mikołajek.


zorka

Anonimowy pisze...

Zastanawiam się Aga co mógłbym teraz napisać ,dodać i ...Dobrze wiesz ,nie jestem lotny w dodawaniu literek ,znaków itd. ,itp . . Tym ,którzy nie mieli okazji cię poznać ,powiem :iż Zorka nie wyróżnia się niczym nadzwyczajnym -jest uśmiechnięta ,ubiera się tak jak każdy przeciętny człowiek spotykany na ulicy .Nie wiem jakim jeździ samochodem ale na pewno nie jest to wypasiona limuzyna .Zorka to nie dziewczyna ,która chce błyszczeć .Jednak w jej obecności odnosisz wrażenie ,że ma się obok siebie kogoś nieprzeciętnego ,szczerego ,bardzo mądrego …Po prostu ,prawdziwego ,dobrego człowieka .P .

Anonimowy pisze...

Jeśli widziałeś mnie na żywo i nigdy cię nie podwoziłam, to MUSISZ być facetem, który pół świata zwiedził na niebieskim wózku, i mieć na imię Przemek. :D

Dość kadzenia (ego mam w erekcji) - do pracy, rodacy! :)

zorka

ps. Przedziwne, nie mogę zalogować się na własnym blogu. :)