12 stycznia 2012

Wdzięczę się

...


Uwaga prośbo-apel!

Sprawa tyczy się konkursu na blog roku.
Proszę o smsa (koszt niewielki: 1,23zł, cała kasa idzie na turnusy rehabilitacyjne dla dzieci niepełnosprawnych):

sms o treści:
G00258 na nr 7122,

ps. "0" to zero, a nie "o",

głosowanie tylko do 19.01.

Dodam, że jeśli cudem jakimś wygram, to nagrodę w postaci laptopa i tak oddam.

Pewnej Sylwii. :)



.

16 komentarze:

Anonimowy pisze...

Wygraj Zoreczko. Dla siebie, dla nas, dla Sylwii-mojej rówieśniczki.
Trzymam kciuki, będę głosować.

zorka pisze...

merci w Buku ;)

zorka pisze...

Stan na dziś: zorkownia jest na 11-m miejscu. Do dalszego etapu przechodzi pierwsza dziesiątka. Ech! :)

Anonimowy pisze...

Może się uda :) wysłałam

zorka pisze...

Bardzo dziękuję.

Anonimowy pisze...

Zorko wygraj, jesteś wielka i dlatego sms już poleciał :)
olikkk

zorka pisze...

Fakto, Olikkk, coraz wiecej jem na zimę. ;))))

zorka pisze...

A nawet fakt to :)

Anonimowy pisze...

A czy mozna sie dowiedziec, jak wyslac smsa z zagranicy, czy wystarczy podac polski numer kierunkowy? Wlasnie sie dowiedzialam o Tobie u Chustki, zajrzalam tutaj i bardzo inspirujace jest to, co robisz, wiec chcialabym na Ciebie zaglosowac.
Bede wdzieczna za podpowiedz.
Pozdrawiam,
bez nazwy

zorka pisze...

Z zagranicy się niestety nie da. Ale witaj. :)

futrzak pisze...

poszło! powodzenia:)

Anonimowy pisze...

Sms wysłany. Jutro jeszcze w pracy przekażę prośbę o wsparcie szczytnego celu.
Przeczytałam całego Twojego bloga od deski do deski już wcześniej, jakoś nigdy nic nie pisałam, podziwiałam skrycie...
Temat, który poruszasz był mi bardzo bliski...
Jesteś niezwykłą Kobietą...
Pozdrawiam serdecznie - M.

Anonimowy pisze...

oddałam swój głos..i oby laptop dobrze chłopakom i Sylwii służył :)

Anonimowy pisze...

Zorko, dziekuje za odpowiedz. Jaka szkoda,ze nie moge zaglosowac! Wyslalam jednak informacje do polskich przyjaciolek - jestem pewna, ze ktoras z nich pomoze. W miedzyczasie przeczytalam tez wiecej Twojego bloga i znieruchomialam. Opowiadasz o tych wszystkich ludziach z niezwyklym wyczuciem. I nie moge oprzec sie wrazeniu, ze przez opisywanie tych historii tutaj na blogu przedluzasz pamiec o tych pieknych ludziach, ktorych spotykasz i ktorym pomagasz przenosic sie z tej strony kosmosu na inna. Spelniasz role, ktora tak trudno opisac slowami. Sle jak najlepsze mysli i podziwiam Twoja odwage!
bez nazwy

PS Przepraszam, nie chcialam, zeby zabrzmialo pompatycznie. Jestem po prostu pod wielkim wrazeniem i bede tu wracac na pewno. I oby ten ten laptop mogl trafic do dzielnej Sylwii!

Anonimowy pisze...

Wpadłam przez Chustkę i na pewno będę Cię czytać. Odpaliłam moją "polską" komórkę (zagranica), SMS poszedł.
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie!
Renata

Anonimowy pisze...

Ja też od chustki. SMS poszedł.
A Tobie dziękuję.
Słowa, które powiedziałaś córce zapamietam do końca życia. I wierzę, że mojej córce nie będę musiała ich wypowiedzieć. Przepraszam
Asia