29 lutego 2012

1 %

...


Anonimowość zorkowni przeszła do historii; należało poszukać plusów nowej sytuacji (bo minusy mnożyły się jak króliki).


Plus 1:



Mamy na oddziale tylko 24 łóżka.
Na jedno miejsce czeka czasem 20 osób.

Budujemy nowy dom.

I wszystko jasne.
:)



.

10 komentarze:

Demostenes pisze...

Zorko tyś Poznanianka? to już prawie jak przyszywana sąsiadka ;)
ja trochę udaję "Pyrę" ale średnio mi idzie.
Moje procenty juz poszły, ale w sumie nie tylko PITem człowiek wspiera, wiec może po wypłacie? :)

zorka pisze...

Osz, myślałam, że już wszystkie karty odkryte, dlatego ów niefarcik próbowałam zamienić w coś dobrego. ;)

Sto1000krotka pisze...

Poznań jupi! :-)a dzisiejsza wykłado refleksja była niesamowita! Niestety musiałam wyjść po pierwszym pytaniu- ćwiczenia z logiki są nieubłagane :-) Ale już wiem na czym polega Twoja siła ! :-) We wszystkim co robisz jesteś po prostu sobą dlatego Twoje świadectwo jest pełne takiego naturalnego piękna :-) Tak trzymaj a ja trzymam kciuki za rozbudowę tego Domu Serc :-)

zorka pisze...

Byłaś na wykładzie! Szok.

Ja jeszcze rano nie wiedziałam, że taki poprowadzę, ale Basi się nie odmawia. Za często. :)

asze pisze...

Ojej ja też Pyra:) Ale z okolic Poznania bardziej:)
Jakiś nr konta podaj, bo mój 1% już zajęty.
Pozdrawiam
Joanna z Wielkopolski:)

Ola pisze...

Mój procent jeszcze wolny. I już wiem, że pojedzie do Poznania. Pozdrawiam Cię, Zorko, serdecznie. Była Poznanianka, obecnie Pruszkowianka.

Natalii pisze...

z matmy pamietam że minus i minus daje plus, więc z tych rozmnożonych minusowych królików połowa powinna wrócić w plusach :)

Mój jeden procent też już poszedł, na swojąobrone mam że na inne hospicjum w moim mieście na śląsku

Natalia

zorka pisze...

Kto może i zechce - ten pośle. Luzik. :)


Ps. Nr konta na stronie: www.hospicjum-palium.pl

Anonimowy pisze...

mam nadzieje, ze te osoby, ktore nie doczekaja sie na miejsce maja zapewnione hospicjum domowe- chyba nawet taka forma jest czesto lepsza dla chorych
bo gdyby miejsc mialo starczyc dla wszystkich, hospicjum musialoby miec 480 lozek- a to juz sie robi kombinat

zorka pisze...

Pod opieką domową mamy ok.150-u pacjentów. Nie zawsze jednak opieka domowa wystarczy.
Duże miasto=wielu umierających ludzi.

Kombinat? Niekoniecznie. Jestem za kilkoma małymi oddziałami/ośrodkami.