...
Zorkownia została Blogiem Blogerów!
Wzruszyłam się bardzo.
Dziękuję.
Mam nadzieję, że sukces to rzecz do wybaczenia.
Bo mnie tu przyjaciele straszą, że nie.
Ale:
"Strach ma strasznie wielkie oczy,
strasznym wzrokiem wokół toczy;
Lecz gdy go za uszkiem głaszczę,
w śmieszny pyszczek zmienia paszczę.
Coś dziwnego z nim się dzieje-
łagodnieje i maleje,
mruży swoje kocie oczy
i w ogóle jest uroczy!
Strach ma strasznie wielkie oczy,
strasznym wzrokiem wokół toczy,
lecz ty dłużej się nie wahaj
i po prostu przytul stracha!"
M. Strzałkowska
Przytuliłam.
:)
.
[775].
22 min temu

95 komentarze:
gratuluję. bardzo :)
Gratuluję :)
podczytaczka pocichutku czymała kciukasy
:*
Pierwszy komentarz mi zeżarło. Mam nadzieję, że się nie okaże, że go teraz znajdzie i zamieści. No nic, w razie czego będziesz czytała w stereo :)
Gratulacje, Zorko!!! Ogromnie się cieszę :D
Lepiej jurorzy nie mogli wybrać. Robisz tyle dobrego. Gratulacje!!!!
Bardzo się cieszę! Gratulacje!!!
Brawo! Z całego serca gratuluję:)
Piękny blog.
bardzo się cieszę :)
Wiedziałam, wiedziałam!
Strasznie się cieszę, nie-do-wytrzymania!:D
Ściskam, gratuluję, przytulam i co tam jeszcze - full wypas!
I dziękuję jeszcze raz za każde napisane tu słowo, każdziutkie.
(sukces... znasz "Sukces" Norwida, na pewno znasz - to bardziej zwycięstwo niż sukces - a zwycięstwo JEST do wybaczenia:)
O święta Scholastyko !
Sukces to może i ludzie Ci wybaczą , ale popularności to już nie ;)
A tak serio , to bardzo miło ze strony jury :)
Nie wiem kompletnie na czym polega różnica , między blogiem blogerów a blogiem roku .
Gratulacje!
Gratuluję Zorko!
:D
Aśka
gratuluje i strasznie sie ciesze!
super. gratulacje od Poznanianki:)
baaaaardzo się cieszę!
Gratulacje!
Gratulacje!
Gratuluję Ci z całego serca! Bardzo Ci kibicowałam i cieszę się, że sie udało :)
Gratulacje!!!
Blogerzy wiedzą co dobre :))
Zorka, ja Ci niczego nie gratuluje. Ja od razu wiedzialam :P :P :P :P
ze tak skromnie powiem.
Ja WIEDZIALAM ze tak bedzie. Ha!
:D :D :D
o prosze tu :
http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5581589897018749690&postID=5341460627858827434&isPopup=true
i tu:
http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5450809010962269656&postID=768045274531589661&isPopup=true
Wspaniale!
Absolutnie najlepszy werdykt:)))
Zorka napisala "Mam nadzieję, że sukces to rzecz do wybaczenia.
Bo mnie tu przyjaciele straszą, że nie.".
eeee tam. Ty masz juz doswiadczenie w p`alergii na 3P*.
o Ciebie nie ma co sie bac :)
:)
http://zorkownia.blogspot.com/2012/02/palergia.html
*pycha, proznosci i piorka (do obrastania).
Gratulacje, Zorko!
Kibicowałam frustratce, ale co tam - bardzo się cieszę z Twojego sukcesu! Zasłuzony! Za Twoje zaangażowanie i nienaganną interpunkcję! :)
Pozdrawiam,
rodini
Gratuluję bardzo, bardzo, bardzo serdecznie!!!! :-) A ten strach do przytulania rozłożył mnie na łopatki :-) To ja chyba swoje zza łózka też poprzytulam :-) :D
Pozdrawiakie! :-)
och, gratulacje!
i powinszowania!
i życzenia beztroskiego pławienia się w sukcesie i świętowania!
i wiele radości z nagród!
(żadnego też oglądania się na wybaczenie Ci życzę. sukces to sukces i basta)
och, gratulacje!
i powinszowania!
i życzenia beztroskiego pławienia się w sukcesie i świętowania!
i wiele radości z nagród!
(żadnego też oglądania się na wybaczenie Ci życzę. sukces to sukces i basta)
Zasłużyłaś sobie dziewczyno na 10O%
Gratuluję serdecznie.
Renia z Poznania
Cieszę się.
Bardzo!
Gratuluję!!!:)
Przepraszam, ale nie gratuluję. Myślę, że sprzedawanie cudzej intymności jest rzeczą skandaliczną. Tak wiem, powiecie, że Zorka robi rzeczy wielkie... Może... Napewno niesie nieocenioną pomoc, tego jej nie odmawiam... Pytanie brzmi przed czym Zorko uciekasz, czego unikasz?
Pozdrawiam
Asia
Czuły Barbarzyńca poszedł z kretesem po konkursowej scenie! :)
Asiu- anonimowa- spora czesc literatury- to jakas forma sprzedawania cudzej intymnosci. tylko czesc (nie bedziemy sie klocic ktora polowka jest wieksza :)) to sprzedaz intymnosci wlasnej.
zorka kiedys napisala- ze pisze- zeby chodzic do hospicjum, nie na odwrot. uwazam rze (:P*) wszystko jedno dlaczego. najwazniejsze - JEST tam.
a dobrze- ze przy okazji pisze.
pozdrawiam
*wybacz zorko glupi zart :)
A ja gratuluję bardzo!
Dla mnie nie sprzedajesz cudzej intymności - nie znam przecież tych ludzi.
A dzięki Tobie dużo zrozumiałam. I trochę wiem jak to może być....
Joanna
Anonimowy z 22:41 - jakie sprzedawanie? Komu i za ile?
Co najwyżej propagowanie wolontariatu i niesienie prawdy, że hospicjum to również życie - i to bardzo nieraz intensywne. A przede wszystkim blog bardzo dobrze napisany.
Bardzo ciepło gratuluję Zorce :)
Ha :) Przyłożyłam rękę,bo wiedziałam,że warto!! JEST SUKCES!!
Gratuluję :)
Gratuluję :)
Zasłużona wygrana :)
gratulacje. Sztuką jest TAK pisać o tak WAŻNYCH rzeczach...
gratulacje! z całego serca.
Pozdrawiam
Gratuluję z całego serca!!!
Jupi jej! :)
Zorko, mamo, kobietko z wielkim sercem... ech, darujmy sobie, no po prostu Gratuluję :)
no i korzystaj z sukcesu, bo przeważnie jak szybko i hucznie wpadają w CV, tak potrafią szybko, acz w milczeniu umknąć. Życzę Ci by chwile szczęścia trwały jak najdłużej! :)
piękna sprawa!
"Przepraszam, ale nie gratuluję. Myślę, że sprzedawanie cudzej intymności jest rzeczą skandaliczną. Tak wiem, powiecie, że Zorka robi rzeczy wielkie... Może... Napewno niesie nieocenioną pomoc, tego jej nie odmawiam... Pytanie brzmi przed czym Zorko uciekasz, czego unikasz?
Pozdrawiam
Asia
14 lutego 2012 22:41"
Po pierwsze - nie sprzedawanie, tylko dawanie darmo.
Po drugie nie intymności - o żadnej intymności Zorka nie pisze. Intymność przy umieraniu to coś zupełnie innego...
Po trzecie - Zorka nie robi rzeczy WIELKICH, natomiast robi rzeczy WAŻNE. Bardzo ważne. I pokazuje, jak je robić można. I jak je robić trzeba. I pisze o czymś, o czym mało kto pisze - dlatego to jest bezcenny materiał szkoleniowy.
Trochę przydługo.
Upraszam przebaczenia:)
gratuluję bardzo i cieszę się!
Zupełnie nie wiem , jak należy oceniać blogi traktujące o chorobie : wygra ten , kto bardziej chory , ma więcej przerzutów czy ten co już umiera czy może ten co wyzdrowiał ? Nie chciałabym nigdy być na miejscu oceniającego .
Myślę , że Zorkownia , oprócz tego że opisuje historie ludzi-pacjentów hospicjum pokazuje coś jeszcze. Zorka pisze za tych , którzy nie piszą . Ludzie naprawdę cierpiący , chorzy nie mają głowy do żartów i wygłupów . Roześmiany i żartujący człowiek nie umiera , przynajmniej nie znam takich przypadków (chyba że nagle). Żartowanie ze śmierci jest niesmaczne , chyba że to takie zaklinanie rzeczywistości , próba oddalenia tego co nieuchronne .
W Zorkowni podoba mi się delikatność , zwiewność , coś ulotnego co gdzieś nad tymi wszystkimi historiami się unosi .
I jeszcze to , że każdy bohater danej historii coś przekazuje , takie małe znaki , które każdy pozostawia po sobie , trzeba tylko umieć je przeczytać . Zwłaszcza jak odczytuje się je pozytywnie . I to właśnie daje siłę .
GRATULACJE!
Jak zawsze spóźniona, ale wiesz, byłam pewna i cieszę się, że moją pewność wzmocniono - brawo i nie patrz co mówią, rób co czynisz.
No tak, pisałam i zjadło... może teraz. Brawo, że jesteś i nic nie zmieniaj, bo jest idealnie.
Gratuluję!
Witamy,
GRATULUJEMY!
Byliśmy bardzo ciekawi, jaki blog wygra. Nam nie udało się przebrnąć zwycięsko przez głosowanie SMS-owe... ;) Twój blog jest naprawdę super, będziemy zaglądać.
Pozdrawiamy
Dwaj Włóczykije
http://turystycznyprzewodnik.blogspot.com/
WOW! Gratuluję. Nagroda w pełni zasłużona.Pięknie piszesz, zmuszasz do zastrzymania się na chwile.
Gratuluję :) Kasia
Gratulacje!
Serdecznie gratuluję! Bardzo zasłużona nagroda!
Bardzo, bardzo, bardzo, bardzo gratuluję tego zwycięstwa :) Przeczytałem część Pani bloga i jestem zauroczony sposobem pisania i tematyką :) Gratuluję raz jeszcze i zapraszam do mnie - http://byledopiatku.blog.onet.pl - sześciu przyjaciół i sześć kompletnie różnych osobowości z wielkim miastem w tle.
jak ja sie ciesze!!!
bardzo się cieszę że zostałaś zauważona i doceniona
GARTULUJĘ
Oj, to nie tylko Blog Blogerów! Przed chwilą zorkownia otrzymała główną nagrodę za blog literacki! Gratuluję i pozdrawiam
Monika
Już teraz (bo na żywo czytam recenzję) wielkie,ogromne GRATULACJE!!!
Anna L z Danką:D
Trzy nagrody!!!! Brawo!!!!
Tak bardzo się cieszę i gratuluję ,własnie sprawdziłam na onet i już wiem tak !!! nagroda jest Twoja .Cieszę sie ,że któregoś pieknego dnia trafiłam przypadkowo do Ciebie . Wiedziałm ,że chociaż czytanie Twoich tekstów nie nalezy do "lekkich i przyjemnym" jest jednak warte wylanych moich łez .Bądź dumna z siebie tak bądź dumna!!!!! masz do tego pełne prawo.
kasia J
Wspaniale Zorko :) ♥♥♥♥♥♥♥♥ :) Gosspel
GRATULACJE!
buziaki :***
Zorko, najmilsza Zorko, ukazały się na stronie Onetu już wszystkie rezultaty - gratuluję Ci jak najserdeczniej! Cieszę się, że docenili Twój talent pisarski (bo nie ukrywajmy: piękny język, ogromny dar pisania, układania wyrazów zostały Ci dane w darze i wykorzystujesz ten dar), wyrażający się nie tylko w precyzji przekazywania myśli, ale i umiejętności trafnego, krótkiego a bogatego w treść opisu oraz mocnego a jednocześnie nie patetycznego mówienia o odchodzeniu. Cieszę się bardzo!
GRATULUJĘ!!! Cieszę się bardzo, bardzo.
Gratuluje Ci serdecznie! :)
Na pewno świętujesz i stąd ta cisza ;))
No to Strzemiennego i pędzę pracować!
Gratuluje, gratuluje z calego serca;)Czytałam dzis relacje z gali i zdjecia obejrzalam. Pieknie wygladasz, pieknie piszesz!;) A ja pisze do Ciebie po raz pierwszy, ale podczytuje regularnie;)Gratuluje jeszcze raz;)POzdrawiam cieplutko
Gratulacje :-)
Kasia
Gratuluję. Przeczytałam jednym tchem.
Jestem pełna podziwu...
Pozdrawiam
bardzo dziękuję Zorko, że jesteś dla tych wszystkich ludzi..
pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego..
f.l.y
Gratuluje!Pozdrawiam.
Irka- mama Kamila
moje gratulacje!!!!! mówią o Tobie w radio!!!!! mniam pysznie!!!!
ten blog ożywił moje twarde korporacyjne serce. czuję się znowu człowiekiem. muszę coś zmienić. dziękuję
widziałam wywiad, Zorko, pieknie mówiłaś.
hej zorko! nie wiem czy w ogóle mnie kojarzysz z dawnych lat:) kilka tygodni temu odkryłam Twój blog. Cieszę się, że został dostrzeżony, a Ty i to co robisz- razem z nim. Że już o kawale literatury w tym blogu nie wspomnę:) Pozdrawiam Cię ciepło i ślę buziaki- momik
I nareście Jury dokonało dobrego wyboru.. choć każdy blog to kawałek życia. Jednak z tego kawałka trzeba umieć wybrać.. To dobrze że właśnie Twój wybrali, bo o tym o czym piszesz się nie mówi .. zasłaniając to co naturalne woalem... uciekając że niby tabu..ktoś kto nie widział tego od środka nie potrafi zrozumieć, potrafi jedynie współczuć i to czasem tak na odczepnego by dobrze wyglądało... Trzy lata na oddziale rakowym pracowałam , kiedy się uczyłam .. to było dawno.. praca ta nauczyła mnie dużo słuchać mało mówić... nauczyła tak jak Ciebie nakładania pancerza na ramiona i chowanie głęboko wrażliwości ... nauczyła na sucho płakać.. nauczyła że nawet jak serce krwawi na ustach musi być uśmiech... nauczyła w końcu doceniać i życie i to co się ma w życiu... nauczyła cieszyć się drobiazgami...i w końcu nauczyła otwarcie mówić o śmierci.. Cieszę się wraz z Tobą.. ciesze się że te tematy są zauważalne... Pozdrawiam z samego centrum Aten... Ula
Gratuluję, w pełni zasłużone i oby ten blog trwał i trwał bo jest bardzo potrzebny. Pozdrawiam i życzę dużo wytrwałości:]!
piękne historie, pięknie opisane...
Gratulacje ! :)
Ja mam osobisty zysk z Twojej nagrody, pekam z dumy ze Cie odkrylam i pokochalam twoje pisanie przed nagroda. Moje poczucie wlasnej wartosci siega gwiazd, ze ja, pani inzynier , tak sie znam na pisaniu......
Nagroda jak najbardziej zasluzona!!! Gratulacje!
gratuluje i serdecznie pozdrawiam :-)
Zorka, gratulacje potrójne!!!!
Bardzo się cieszę :)))))
zorko, GRATULACJE!!!!
BARDZO SIĘ CIESZĘ:)
Dowiedzialam sie wczoraj. Przeczytalam całegoooo i GRATUUULUUUJEEEEEEEE i będe czytać
Jaga
Rzeszow
Gratuluję bardzo!. Dziś dowiedziałam się o istnieniu tego bloga. Gdybym była wiedziała o nim wcześniej, na pewno bym zagłosowała!
Chciałabym mieć takiego człowieka przy sobie, gdy będę umierać.
Gratuluję nie tylko wygranej, ale przede wszystkim tej spokojnej mądrości, wielkiego serca i wielkiej odwagi.
Ela z Zielonej Góry
Jak się cieszę !!! Gratulacje !!!!
Och, jak się cieszę! I gratuluję, rzecz jasna!
I cieszę się dodatkowo, że odkryłem Twój blog zanim wystartował konkurs; lektura archiwum była mocnym i poruszającym doświadczeniem. Nie przedstawiłem się, jak trzeba, pod odpowiednią notką: matematyk, żonaty z 2 dzieci, nałogowy blogoczytacz, zawodowo nękam studentów, których w tym roku zamieniłem, dzięki szczodrości MNiSW, na renifery.
:) Ma się te przeczucia:))
Gratulacje!
Gratuluję Zorka...dalej bąć taką jaką jesteś...pozdrawiam.. Benek
Nie dopchałam się :) Ale byłam pewna i cieszę się, i nie zmieniam zdania. Jesteś wielka w swej skromności. Brawo i dziękuję, że jesteś
Niteczko, wiesz, że miałyśmy pokoje obok siebie??? Cholera, no. Za późno się zorientowałam.
Cudna jesteś, pozdrawiam Twoje wybite jedynki! :)
Zorko kochana gratuluję.
Dobro zawsze zwycięża.
Zastanawiałaś się kiedyś co się złożyło na Twoją osobowość, mądrość, wrażliwość? Wychowanie rodziców, predyspozycje biologiczne, takie a nie inne doświadczenia? Zechciałabyś nam to zdradzić?
gratulacje:) nigdy wczesniej nie czytalam Pani bloga, zainteresowala mnie notka na onecie i jak zaczelam czytac to nie moglam skonczyc przeczytalam wszystko. To piekne co Pani robi nie kazdy ma odwage i sile aby w tych ostatnich chwilach byc z drugim czlowiekiem. Bardzo wzruszyl mnie Pani blog i tak chcialam napisac tak wiele rzeczy ze az nie wiem co napisac. DObrze ze sa tacy ludzie jak PAni, zycze z calego serca duzo sily i tego co najlepsze. pozdrawiam Ania
Człowiek wielki jest przez to czym dzieli się z innymi, więc po prostu Zorko dziel się tym wszystkim dalej tam w hospicjum i tu na blogu tak jak do tej pory :-)
Jeszcze raz gratuluję !!! :-) i jeśli pozwolisz będę zaglądała tu dalej tak jak przed konkursem :-)
GRATUUULUJJJE i sie zaczytuuuje. Żałuje, że nie bylam z babcią ten jeden dzień w hospicjum, że nie pożegnalam, a to już 3 lata kiedy odeszła.....dziękuje i będe czytac
Jaga
Rzeszów
Serdecznie gratuluję. Cieszę się bardzo. Twoje pisanie, praca w hospicjum , dzielenie się przeżyciami przywraca wiarę w drugiego człowieka. Prezentujesz piękną postawę. Ściskam wirtualnie.
Czytająca elz
Prześlij komentarz